Strona o fotograf Ostrów Wlkp « Fotograf – serwis o fotografii ...
samolot z Polski do Berlina ile kosztuje
samolot z Anglii do Polski cena
samoloty pasażerskie w środku zdjęcia
Samolot do przewożenia koni końkord
Samoloty myśliwskie iiwojna światowa
samoloty z okresu zimnej wojny
samolot PZL 37 Łoś
Samoloty z EPP RC system
samoloty zdalnie sterowane spalinowe
samoloty zdalnie sterowane na sprzedaż
centralna biblioteka rolnicza krakowskie
wwwminiminicompl
sistem haccp
pc gry sklep

Strona o fotograf Ostrów Wlkp « Fotograf – serwis o fotografii ...

Temat: Stickmania!
Na początku był ludzik z kresek namalowany na kartce szkolengo zeszytu. Później ktoś pomyślał że można by wprawić go w ruch. Zaczęto robić animacje na papierze ale niedawały one zbyt dobrych rezultatów... stworzono pierwsze komputerowe programy do animacji ale zapomnano o patyczakowatych ludzikach. Powstała era filmików Flash, umieszczanych w internecie, często płatnych. Trwało to długo aż w końcu ktoś przypomniał sobie o starych ludkach... stworzył filmik, potem następny, następny. Flash Stick zyskał grona fanów, był to styl, prostota i... zadziwiające efekty. Wystarczył miesiąc ćwiczeń i każdy mógł stworzyć swoja własną serię Stick. Nie skończyło się oczywiście na filmikach. Zaczeto robić interaktywne filmiki z możliwością wybierania co ma zrobić nasz Stick. Powstają coraz nowsze zwariowane interaktywne filmiki. Istnieją też gry ale nie mają tego wspaniałego klimatu. Najlepsze są te w których trwa filmik, dochodzi do pewnego momentu i musimy wybrać czy iść w prawo czy w lewo, czy schować się za krzak, czy może rzucić granat. Nieda się tego opisać, zagrajcieobejrzyjcie sami. Mówię wam, wspaniała animacja połączona z dobrą muzyką i wychodzą hity godne porównania z MatriXem itp.

www.stickpage.com
Strona po angielsku ale właściwie to niemusisz się martwić... no chyba że słowo np: "games" jest ci obce. 0.o Z początku gierki moga wydać się głupie, np:. "czemu mam tylko 3 możliwości zrobienia czegoś? Ja chce iść taaaam!" zrozum że tu trzeba szybko myśleć, oceniać sytuację, nie walić na oślep żeby zabić (przykład bo w Stick'ach nietylko sie zabija można też ściągać na lekcji albo jeździć...) jeśli nie lubisz filmików we flashu nawet niewchodź. Gdy coś cie zdenerwuje nie wyłączaj tylko załap o co biega.

www.stickdeath.com
UWAGA! Jest to stick ale w wersji bardziej krwawej! Dla przykładu: masz kilka opcji do wyboru, prawie zawsze stanie się coś śmiesznego (UWAGA! CZARNY HUMOR!) np: niechcący ludek odcina sobie głowę, wpada do klatki z lwami, mylisz przejścia i trafiasz na poligon, wystawiasz głowę z samochodu a tu most i mózg wypryskuje ci okiem. Ale zawsze będą to tylko patyczakowate ludziki, i nawet niewiem jak masakrycznie przedstawione będą śmieszne. Wejdź sam i oceń chyba że masz naprawdę ale to naprawdę słabe serce i nerwy. Muszę ci powiedzieć że z kolegami wchodzimy na przerwie na tą stronę i kładziemy się ze śmiechu Niektóre jednak są troche bardziej poważne, i oglądasz je z zapartym tchem. Np: Osama Bin Laden i zamachowcy złapani, siedzą w więzeinu, strażnik niewytrzymuje, ukazywane są straszne momenty (spX wszystko w sticku nie bój się jeśli masz 10lat i będziesz miał złe sny <- to nie miała być obrażająca aluzja) takie jak uderzenie samolotów w wieżowce, śmierć najbliższych, palenie flagi itp (uczucia pokazywane są tu po mistrzowsku) i zaczyna się rzeź. Jednak gdy jakiś ludek bez rąk chce rzucić granat nogą, potyka sie o beczkę, i sam wysadza kolegów, albo np ktoś puścił bąka ze strachu i zabiło drugiego, kręgosłup przelatuje po ekranie... w rytm muzyki... pewnie czujecie że to jakieś głupoty ale sami obejrzyjcie. Na początek polecam świąteczny kalandarz. Klkasz w dane dni a okienko otwiera się i coś się dzieje. Seria Killing Spree jest nawet, nawet.

Obie strony powstały by śmieszyć, parodiować kogoścoś. Może i niektóre są głupie bo to prawda ale zależy gdzie trafisz. Osobiście polecam www.stickpage.com ale twój wybór. Jeśliniemożesz czegoś przejść, masz jakieś uwagi itp proszę tu pisać. Mile widziane jakieś fora i inne strony o sticku. Jeśli znajdę podam linki do moich animacji
Źródło: balanced.markomp.net/viewtopic.php?t=121



Temat: Kawa


Alchemia kawy

O kawie prawie wszystko


Pomaga w pracy, uprzyjemnia wypoczynek, jest znakomitym zwieńczeniem posiłku, a mocne espresso stawia na nogi w upalne dni. Kawę można przygotowywać na wiele sposobów.

Nigdy nie dowiemy się, ile prawdy jest w legendzie o dwóch jemeńskich mnichach, którzy susząc nad ogniem zmoczone ulewą gałęzie kawowca, przez przypadek odkryli dobroczynny wpływ wysokiej temperatury na owoce tego krzewu. Pewne jest, że sztuka palenia kawy wymaga subtelności, kompetencji i wyczucia. Przede wszystkim trzeba dobrze znać właściwości wszystkich gatunków i wiedzieć, skąd pochodzą ziarna. Każda mieszanka jest bowiem inna – specjaliści od palenia kawy, podobnie jak szefowie kuchni, mają swoje sekrety.

Palenie kawy w cylindrze rotacyjnym może przebiegać na różne sposoby. Najszybszy z nich, zwany „flash”, polega na podgrzaniu ziaren w ciągu 90 sekund do temperatury 880 stopni Celsjusza. Stosowany jest do pospolitych odmian kawy i nie pozwala na uwolnienie wszystkich jej nut zapachowych. A w kawie jest ponad 700 składników aromatycznych. Lepsza pod tym względem będzie metoda podgrzewania ziaren w temperaturze 600 stopni przez 10 minut. Zaś najdoskonalsze efekty uzyskuje się najstarszymi sposobami: paleniem ziarna przez 10 minut w temperaturze 230 stopni, aż uzyskają barwę „mnisiego habitu” i zapach rozwijający się przez następne 10 minut.

Przechodząc od jasnego koloru do brązu czy czerni, ziarna podwajają swoją objętość, tracą olej i pękają. Na koniec miesza się je w zimnym powietrzu, by zagęścić aromat, po czym pakuje próżniowo, całe lub zmielone. Kawa, odwrotnie niż wino – im starsza, tym gorsza (ziarnista utlenia się w ciągu dwudziestu dni, mielona już po pięciu). Jej wrogiem jest powietrze, a także wilgoć, światło i ciepło. Jednak w lodówce, w hermetycznym pudełku, może być przechowywana miesiącami.

Kiedyś miażdżono ją brutalnie w kamiennych żarnach lub tłuczono w moździerzach. Od XVII wieku masakrowano ziarna w żelaznych maszynkach wzorowanych na młynkach do pieprzu. Sześcienny, drewniany młynek z korbką i szufladką pojawił się w domach w XIX wieku (model Peugeota pochodzi z 1832 roku), potem zastąpił go młynek elektryczny.

To, że kawę zaczęto przygotowywać i spożywać w domowym zaciszu, w gronie rodziny lub samotnie, wręcz samolubnie, zaszkodziło ważnej społecznej funkcji kawy. Otóż w czasach, gdy właściciele kawiarni mieli właściwie wyłączność na towary i urządzenia służące ich alchemii, amatorzy kawy mieli świetny pretekst, by wyjść z domu (a poza kościołem i pracą nie było tych pretekstów wiele), spotkać się z innymi wielbicielami napoju (...).

Z 2,5 kilograma owoców kawowca otrzymuje się około pół kilograma zielonej kawy. Owoce krzewu są dojrzałe po sześciu, ośmiu miesiącach od kwitnienia w przypadku arabiki i dziewięciu, jedenastu w przypadku robusty. Lecz metody zbioru różnią się w zależności od rodzaju, regionu i wielkości plantacji. Zrywanie mechaniczne (stripping) polega na zebraniu wszystkiego, co znajduje się na gałęzi kawowca: kwiatów oraz owoców – dojrzałych, niedojrzałych i przejrzałych. Na plantacjach tak rozległych, że trzeba się po nich przemieszczać samolotem, inna metoda nie wchodzi w grę. Jednak mechaniczne zbieranie niesie podwójne ryzyko – po pierwsze można uszkodzić krzewy, po drugie uzyskany zbiór jest niejednorodny: dojrzałe owoce mieszają się z młodymi i kwaśnymi. Ponadto metoda ta nie sprawdza się na terenach górzystych, gdzie rośnie arabika.

Kawę znakomitej jakości daje ręczne zbieranie owoców (picking), co jednak bardzo podnosi koszty produkcji. W Brazylii 300 tysięcy farmerów żyje z uprawy kawy. Aby ją zebrać, potrzeba trzech milionów ludzi. Na ogromnych, liczących tysiące hektarów plantacjach w Ameryce Łacińskiej czy w Afryce stosuje się mechaniczną metodę zbioru (maszyna zastępuje stu pracowników i zbiera 95 procent owoców z każdego drzewa). Jednak 70 procent światowej produkcji powstaje w rodzinnych farmach liczących ledwie 10 czy nawet 5 hektarów. Pozyskane owoce pozbawia się miąższu przez sukcesywne wymywanie lub przez wystawienie ich na działanie słońca. Uzyskane w ten sposób ziarna są selekcjonowane, pozbawiane łusek, wrzucane do jutowych sześćdziesięciokilogramowych worków i eksportowane. (...)

Jak przyrządzić kawę? To kwestia smaku. We Włoszech delikatna, zalana na chwilkę odrobiną wrzątku ma w sobie dużo aromatu, a mało kofeiny. W Stanach Zjednoczonych kawa zalana na długo dużą ilością wody to mdłe, ale pobudzające popłuczyny.

Istnieje pięć tradycyjnych sposobów przygotowania kawy: po turecku (bardzo drobno zmieloną, zmieszaną z cukrem wsypuje się do imbryka stawianego na ogniu), zalewanie (tłok ściąga fusy na dno szklanego naczynia), filtrowanie (woda przelewa się przez kawę umieszczoną w filtrze z papieru lub tkaniny), z zaparzacza (wrzątek przechodzi przez kawę w filtrze między dwoma pojemnikami nałożonymi jeden na drugi), z ekspresu ciśnieniowego, który błyskawicznie dostarcza nam espresso.

Dobrą kawę pije się bez dodatków, bardzo gorącą. Lecz wedle gustu można ją posłodzić, dodać mleka, śmietanki, czekolady lub przypraw, takich jak cynamon, gałka muszkatołowa czy kardamon. Albo wymieszać z lodem, jak włoską granita di caffe.

Czy kawę bez kofeiny można nazywać kawą? Ta ugrzeczniona wersja niech zostanie na półce z ziółkami na trawienie, między lipą a rumiankiem.

żródło: Onet.pl




Ja osobiscie uwielbiam kawusie Nie ma nic lepszego nad mocna gorzką kawusią Nejlepsza jest moim zdaniem czarna sypana tchibo Chociaż ostatnimi czasy nauczyłem sie pić rozpuszczalna z rana (kiedys jej nienawidziłem) bo szybciej się ją robi

A jak jest z wami? Jesteście kawoszami czy nie?
Źródło: krolowka.yoyo.pl/forum/viewtopic.php?t=547





Wszelkie Prawa Zastrzeżone! Strona o fotograf Ostrów Wlkp ÂŤ Fotograf – serwis o fotografii ... Design by SZABLONY.maniak.pl.