Strona o fotograf Ostrów Wlkp « Fotograf – serwis o fotografii ...
Charakterystyka zewnętrzna i zewnętrzna Pinokia
charakterystyka postaci nieznanej postaci
charakterystyka Don Don Kichota
Charakterystyka Lady Makbet jako żony
charakterystyka Jacka Soplicy z Pana Tadeusza
charakterystyka Zosi i Telimeny z Pana Tadeusza
charakterystyka postaci - Moralność pani Dulskiej
Charakterystyka systemów operacyjnych UNIX
Charakterystyka polityki Kazimierza Wielkiego
Charakterystyka źródeł finansowania MSP
  • wrocaw szukam
  • BCA2000 jaki mikrofon
  • choroba alzheimera jakie badanie j potwierdzi
  • naprawa samochodw Bielsko Biaa
  • kms_vir
  • ble staww wtroba

  • Strona o fotograf Ostrów Wlkp « Fotograf – serwis o fotografii ...

    Temat: Edukacja
    To był sarkazm
    Moja szkoła niby jest taka dobra, a jak zrobiliśmy jeden test z "Wyborczej" na polskim, to okazało się, że 80-90% klasy uważa że, między 1870-1921r. miało miejsce któreś z powstań (do wyboru jeszcze I i II wojna), a przekształcenie równoważnika z imiesłowem na zdanie czasowe stanowiło barierę nie do pokonania...

    Są już wyniki, charakterystyki sobie nie sprawdzę, a kryteria do ogłoszenia mi się nie wyświetliły, ale resztę mam chyba dobrze. Jee
    Źródło: oceansouls.nazwa.pl/forum/viewtopic.php?t=999



    Temat: Ludzie w 5 LO
    Duzo juz bylo postow na ten temat,ale pierwszoroczny kotq,macq uraczy Cie w miare krotka charakterystyka ludzi w 5LO... Wszystko zalezy tylko i wylacznie od Ciebie,jesli zamkniesz sie w swoim swiecie,w ktorym bedziesz uporczywie chciala trwac i w klasie i na przerwie,to kolorowo nie bedzie.Usmiech od ucha do ucha,pozytywne myslenie,otwartosc i jestem przekonany,ze poznasz wiekszosc ludzi wartych poznania:)..o np.mnie;)heheh..,Ludzie sa rozni,jak to w tym smiesznym swiecie bywa,nie wiem jakie towarzystwo(w jakim klimacie)Ci odpowiada,ale wydaje mi sie,ze kazdy znajdzie cos dla Siebie;)A nawiazywanie znajomosci to juz inwencja tworcza,tego kto chce poznac,wiec...powodzenia:)A oprowadzic moge,2 lata przebywania w tych murach daje miano specjalisty od szkolnych zakamarkow;)__peace:P
    Źródło: 5lo.vot.pl/viewtopic.php?t=152


    Temat: Jak powiadomić szkołę
    Proszę, poradźcie - w jaki sposób najlepiej powiadomić szkołę córki chorej na Crohna. Jesteśmy na etapie rozpoczęcia nauki w gimnazjum i tym razem chciałabym to zrobić. Nie chcę chodzić do każdego z nauczycieli, prosić, tłumaczyć przyczyny częstszych nieobecności, ewentualną niedyspozycję na zajęciach wf, konieczność częstego wychodzenia do toalety, ... jak uchronić moją córkę przed stresem, wstydem, zażenowaniem związanym z częstym, bez możliwości zapanowania nad tym, wydalaniem gazów (to jest najgorsze )i wydobywaniem się przeróżnych "dźwięków" z brzucha.
    A może lepiej nie mówić?
    Czy to w ogóle ma sens, czy Ktoś z Was już to przerabiał, może powinnam dostarczyć jakiś dokument, opis, charakterystykę tej choroby; dostarczyć Wychowawcy, Pedagogowi, Psychologowi Szkolnemu czy Dyrekcji?
    Co powinna zrobić ta osoba - powiedzieć klasie, powiedzieć nauczycielom, co powiedzieć?
    Nadmienię tylko, że moja córka ukończyła szkołę podstawową z wyróżnieniem, więc nie chodzi nam o otrzymanie jakichś specjalnych względów i niższych wymagań u nauczycieli.
    Źródło: crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=3956


    Temat: Kilka słów o wydawaniu

    W ogóle zresztą pokażcie mi takich, co czytają

    <wypina dumnie pierś>

    Hm?



    Ale fakt, tłuszcza w szkołach się nie uczy. "Książki są złe i dla kujonów". Te dzieci chwalą się, że nie przeczytali nigdy z własnej woli książki. Z uśmiechem na gębie, dumni z siebie jak nigdy dotąd. Aż chce się strzelić w... Mniejsza, co się chce zrobić.




    Dziś panuje moda na nieuczenie i nawet najdoskonalszy nauczyciel tu nie pomoże.

    Hmm, nie jestem wyjątkiem... Nie uczę się. Wolę wziąć w łapsko książkę, albo włączyć Worda. Uczę się samemu.

    Od początku roku nie nauczyłem się... Hm. Praktycznie nic. Nic mi nie powiedzieli. Na matematyce to samo co w szóstej, przerabiamy królów polskich, co już miałem w klasie czwartej, plastyka i muzyka - wolę nie wspominać. Od trzech lat tłukę to samo. Barok, renesans. Język polski? Nic. Przerabiamy parę lektur i piszemy rozprawki/dyktanda/charakterystyki. No świetnie.

    W sumie...

    Mógłbym chodzić do szkoły na fizykę, chemię i biologię. Lubię z tego tylko jeden przedmiot, ale tutaj mnie czegoś nauczyli.



    Zdecydowanie wolałem podstawówkę



    A teraz może przejdziemy do głównego wątku tematu, bo taki się offtopic zrobił. Upraszam o przeniesienie rozmów o szkole gdzie indziej
    Źródło: weryfikatorium.pl/forum/viewtopic.php?t=1603


    Temat: Religia w szkołach
    Bez przesady, najgorszymi odmianami katechetów są Mięczaki i tzw Nawiedzeni,
    ci pierwsi po prostu niesą w stanie zapanować nad klasą i kończy się to dla takiego delikwenta często depresją
    O drugich nie wspomne, żadnej konstruktywnej rozmowy na temat religi, wszędzie wietrzą masonów, żydów i lewaków. Dziewczyne noszącą stringi w szkole najchętniej by na stosie spalił itp...
    Człowiek z taką charakterystyką raczej nie przekona młodzieży na nawrócenia...
    Źródło: eufi.org/showthread.php?t=12425


    Temat: Wybór desek - porady Forumowiczów
    Ja poprostu jeździłem na tej narcie i to zarówno 160 jaki i 165 :) i tak jak pisałem przy 160 cm na deczko rozjechanym stoku brakowało tych 5 cm. Narta (w/g mnie oczywiście) ma charakterystykę zbliżoną bardziej do nart klasy RC a nie SC na RX6 (wzrost -10 cm) można pojechać naprawdę szybko i wmiarę dynamicznie. Gdyby chodziło o nartę o większym taliowaniu i bardziej lajtową (typową dla początkującego) to bez wachania polecał bym 160 a nawet 155 :) Ale tutaj dla kogoś kto prezentuje "zdrowe" podejście do nauki jazdy poleciłem 165 pisząc jednocześnie ,że dobra szkoła wsadzi go na a może 162,5 ? :)

    Do Andrzeja żona miała T-Power cobry Rossiego a na nowych nie jeździła bo ma je od tygodnia ale ma dobrane wzrost - 11 cm bo takie wytestowała.

    Pozdrawiam
    Źródło: dev.skiforum.pl/showthread.php?t=7294


    Temat: Czy chcielibyście żeby Harr'ego wprowadzono do kanonu lektur???

      Nigdy! Bardzo lubię czytać, HP uwielbiam, ale pod żadnym pozorem nie chciałabym go omawiać w szkole. Wszystko traci swój urok... Każda książka, którą muszę omawiać staje się dla mnie nieciekawa. Głównie dlatego, że wszystko rozkłada się na czynniki pierwsze: moje wyobrażenia się zmieniają, to już nie jest to. Nie chciałabym analizować zachowania Harry'ego, pisać jego charakterystyki, oceniać czemu zrobił właśnie to, a nie tamto... Świat HP wyobraziłam sobie bardzo dokładnie i nie chciałabym, żeby zniszczyły go bezsensowne wynurzenia innych uczniów w mojej klasie typu: Bardzo polubiłam/em Harry'ego, bo jest bardzo słodziutki, milutki, no... kofffam go... (leee):no:
    Źródło: hpn.pl/showthread.php?t=984




    
    Wszelkie Prawa Zastrzeżone! Strona o fotograf Ostrów Wlkp ÂŤ Fotograf – serwis o fotografii ... Design by SZABLONY.maniak.pl.