Strona o fotograf Ostrów Wlkp « Fotograf – serwis o fotografii ...
Chałupnictwo wiarygodne oferty Forum
chałupnictwo w domu składanie długopisów
chałupnictwo składanie długopisów Katowice
chałupnictwo składanie długopisów forum
Chałupnictwo Składanie zabawek
Chałupnictwo długopisy bez kaucji
chałupnictwo bez wstępnych opłat
Chałupnictwo długopisy Kraków
chałupnictwo Warszawa i okolice
chałupnictwo sklejanie kopert

Strona o fotograf Ostrów Wlkp « Fotograf – serwis o fotografii ...

Temat: Warszawa AD 2107- skromny, krótki szkic.
Well, taki robot jest ładny, sam pracuje, sam świeci... Jest tylko jeden problem. Potrzebuje zasilania. Ale nie martw się. Prototypowe urządzenia, działające na radioaktywne szczątki organiczne tworzone są w opuszczonych garażach na powierzchni. Jeżeli ktoś ożywi takiego starego złoma, to pewnie zaraz postara się sprzedać go którejś z podziemnych dzilenic do pracy. Tylko, że może byc tak, jak z komputerami. Nie do końca robot może chodzić na korbkę, a i części zamienne produkuje się do niego metodą chałupniczą. Raczej wiec nie rboty, a urządenia wielofunkcyjne. Coś jak skrzyzowanie odkurzacza, kosiarki z małą elektrownią (na śmieci, szczątki organiczne, czy silnie napromieniowany gruz). ;)
Moze być?
PS: <macha małym kartonowym pudełeczkiem> Ja mam moje jaja tutaj Odciełam któremuś z moich byłych, mogą być?
Źródło: bramaswiatow.pl/viewtopic.php?t=4033



Temat: Loty kosmiczne
Całkiem niezłe jak na chałupnicza robotę, gratuluje :).

Vasmir miał być chyba wykorzystywany do wprowadzania paliwa termojądrowego do komory (ze wstępnym ogrzaniem i zjonizowaniem gazu). ;)
By takim statkiem odbyć podróż na Marsa potrzeba by dużo mocy, misje załogowe napotka sporo problemów niekoniecznie związanych z samym napędem, czy podzespołami, ale z powodu opieki medycznej, długotrwałej izolacji w wąskim środowisku kilku ledwie osób...

Co myślicie o http://pl.wikipedia.org/wiki/Mars_Society ? Jak bardzo waszym zdaniem przyspieszą prace nad pierwszymi wyprawami na Marsa (i ewentualnie kolonizacją)? Pomysłów mają sporo, w książce Zubrina "czas Marsa" można znaleźć trochę szczegółów co do Ich pomysłów na misje załogowe.
Źródło: eufi.org/showthread.php?t=14842


Temat: ZUS odmówił

  Po pierwsze podstawy do odwołania są, jeżeli mama jest w stanie w jakikolwiek sposób udokumentować tą wysokość wynagrodzenia. Ponadto w zasadzie odwołanie "nic nie kosztuje" a być może sąd spojrzy inaczej na zgromadzony materiał dowodowy.
Z drugiej strony:
ZUS aby zaliczyć pracę chałupniczą musi niestety mieć udokumentowaną wysokość wynagrodzenia w każdym miesiącu. Czy ja to wina, że brak takich dokumentów - na pewno nie Pani mamy - ot wina systemu, który miał gdzieś prawa jednostki.

Kwestia możliwości zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym wymaga tego, by taka praca miała miejsce (samo bycie domownikiem to za mało). Należy więc w odpowiedni sposób (zeznania świadków itp.) udowodnić, że mama w tym gospodarstwie rolnym pracowała, a nie zajmowała się chałupnictwem - co będzie trudne.
Źródło: forumprawne.org/showthread.php?t=24556


Temat: chałupnictwo
chałupnictwo
  Witam!

Mam możliwość podjęcia pracy, a mianowicie adresowanie kopert :P Ale jest problem. Mam skończone 16 lat, a ona jest na umowę o dzieło. Musiałbym więc rozliczać PITy itp. Czytałem na jakimś forum, że od 16lat można się już normalnie zatrudniać, wyrobic sobie także NIP, ale nie są to jakieś potwierdzone informacje. Wolałbym się upewnić. Z góry dzięki :)
Źródło: forumprawne.org/showthread.php?t=6183


Temat: Mamusie 2005:)
Pudelek - dizęki ; już sobie zapisałam i pędzę jutro do apteki!! W normalnych aptekach też można kupić , czy muszą to być takie specjalne homeopatyczne??


U nas tragedia jeśli chodzi o zachowanie mojego dziecka: Ulubione słowa to NIE i ZARAZ , któe doprowadzają mnie do szefskiej pasji, szczególnie to drugie!!

Generalnie jesteśmy na ścieżce wojennej. I trochę mnie to już męczy. Za łatwo przychodzi jej przepraszanie i robi to kilkanaście razy dziennie. Czasem mam dość. Szczególnie dla tego, że generalnie nie byłam przyzwyczajona do siedzenia bezczynnego w domu. Brakuje mi pracy. Jakieś chałupnictwo bym wzięła , albo cokolwiek innego, żeby się choć trochę od tego wszystkiego oderwać. Jest też dobra strona - czuję się znacznie lepiej i pewno dlatego pojawiły się te myśli. Muszę sprzedać moje dziecko mamie na jakieś 2 dni. Tylko wtedy będę tęsknić okropnie!!!!!!!!!!
Źródło: parenting.pl/showthread.php?t=62


Temat: praca chałupnicza lub jakakolwiek dodatkowa
jestem na urlopie wychowawczym i chciałabym zarobić jakiś dodatkowy grosz . szukam jakiejkolwiek pracy dodatkowej,którą mogłabym wykonywać w domu. o kontakt proszę na nr gg 5681276
Źródło: moja-rumia.pl/forum/viewtopic.php?t=233


Temat: czy lubisz podglądać?
Pytanie jest tendencyjne. Mimo to zaglosowalem na tak.

Jesli warsztat obawia sie o zdrowie i fizycznosc klienta, ktorego wpuszczenie na hale napraw mogloby byc niebezpieczne dla niego samego i/lub pracownikow, to powienien tak przekonstruowac zaklad, aby do takich sytuacji dojsc nie moglo, zapewniajac przy tym dostep wlasciciela do samochodu. Oczywiscie rozumiem przez to dostep na prosbe - np. klient chce patrzec na manometr, zachowanie wsazowki itp.

Nie widze nic dziwnego w tym, ze czlowiek zrezygnowal z uslugi po tym jak uslugodawca nie byl w stanie spelnic podstawowych, stawianych przed nim wymagan. Nie dziwie sie tez oburzeniu - prymitywne "nie, bo nie" moze czlowieka wyprowadzic z rownowagi.

Roszczeniowe postawy klientow moga byc meczace i nieprzyjemne, ale nie odwracajmy tutaj rol - to nie klient istnieje dla warsztatu i ma przestrzegac jakiegos tam wewnetrzenego regulaminu, ale to warsztat istnieje dla klienta i za pieniadze klienta - dlatego musi znosic kazdy rodzaj ludzkiego charakteru.

Wielu ludzi nie lubi jak sie im na rece patrzy - jesli nie moga tego wytrzymac niech a sobie innej pracy, a nie przy innych ludziach. Moze jakies odwierty na arktykce, albo chalupnicze klejenie kopert...

Sam jestem uslugodawca i doskonale znam nieprzyjemnosci (i przyjemnosci) bycia ta strona w procesie wspolpracy, ale w zyciu mi do glowy nie przyszlo podwazac, a co gorsza krytykowac zachowania moich klientow, dzieki ktorym mam codziennie obiadek i benzynke. Nawet jesli tego nie slysza i nie widza...
Nazywam to szacunkiem. Ale widac jeszcze wiele lat minie zanim nauczymy sie szanowac naszych klientow, ktorzy byc moze dzieki temu (bo pozostaje jeszcze kwestia solidnosci uslug) nabeda do nas zaufanie i nie beda nam patrzec na rece.

Pozdrawiam.
Źródło: forum.corollaclub.org/viewtopic.php?t=116





Wszelkie Prawa Zastrzeżone! Strona o fotograf Ostrów Wlkp ÂŤ Fotograf – serwis o fotografii ... Design by SZABLONY.maniak.pl.